Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 10 czerwca 2026 01:07
Reklama
Reklama

Park wodny przy wejściu na perony?

Park wodny przy wejściu na perony?
IMG_0156
Nie potrzeba wielkiej ulewy, wystarczy zwykły deszcz, aby ul. Kolejowa w Legionowie przy wejściu na perony, jak zwykle, znalazła się pod wodą. Władze miasta i lokalny radny nic nie robią w tej sprawie. Czyżby chcieli by powstał tam aquapark?

Przy wejściu na perony stacji Legionowo Przystanek od strony III Parceli po każdym deszczu powstają gigantyczne kałuże. Problemy z dostaniem się na stację mają nie tylko piesi i rowerzyści ale także osoby dojeżdżające samochodami. Na ul. Kolejowej na odcinku tylko ok. 100 m zawsze w tych samych 3 miejscach jezdnia zostaje całkowicie zalana.



Pierwsza kałuża tworzy się przy ul. Akacjowej, druga przy Niklowej, a trzecia przy samym wejściu na perony. Według mieszkańców problemy te pojawiły się kilka lat temu, gdy miasto zbudowało chodnik wzdłuż ul. Kolejowej. Chodnik ten uniemożliwia spływanie wody z jezdni do pobliskich rowów. Budując go nie pomyślano bowiem o odwodnieniu jezdni.


Mieszkańcy pytają też, dlaczego problemem tym dotychczas nie zajęły się ani władze miasta, ani miejscowy radny Kazimierz Zieliński. Często jeszcze przez kilkadziesiąt godzin po deszczu, samochody muszą pokonywać ten odcinek drogi chodnikiem, a piesi chodzić dookoła. Zdarza się, że konieczne okazuje się wypompowanie wody z niżej położonych fragmentów drogi. Mieszkańcy śmieją się, że w tej części miasta nie potrzeba budować aquaparku – mają go po każdym deszczu.

WD


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Daro 15.07.2016 09:18
To głupota wszystkich firm które wykonywały drogi w Legionowie. Kolejowa na wysokości numeru 54 zalewisko po każdym deszczu zmuszające kierowców do zjazdu na przeciwny pas Targowa skrzyżowanie z Kolejową, jeden pas drogi zalany na długości kilkuset metrów Nie wiem jak teraz ale Kościuszki po każdym deszczu zalane I tak przykłady można mnożyć Ale problemu nie ma napadało to i wyschnie

Marek 14.07.2016 14:00
To głupota wykonawców chodnika. Zawsze tu tak zalewa i nic z tym nie robią

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama