Przypomnijmy. Dwie prokuratury: w Warszawie oraz w Nowym Dworze Mazowieckim badają sprawy, w które zamieszane są władze Legionowa. Chodzi o nieścisłości w oświadczeniu majątkowym prezydenta Romana Smogorzewskiego, nabycie przez niego lokalu usługowego za połowę ceny rynkowej, działanie na szkodę spółdzielni mieszkaniowej, a także doprowadzenie do sprzedaży miejskiej działki prywatnej spółce, bez przetargu i na bardzo atrakcyjnych warunkach.
Wniosek o nadzór Prokuratora Generalnego
Postępowania prokuratorskie w tych sprawach trwają od dłuższego czasu, jednak nie zapadły dotychczas decyzje o postawieniu zarzutów konkretnym osobom. W związku z tym jedna z legionowskich organizacji pozarządowych, zwróciła się do Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro o objęcie tych śledztw nadzorem. Z naszych informacji wynika, że Prokuratura Krajowa zwróciła się już w tej sprawie, o podjęcie odpowiednich działań, do Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Konsekwencją tego może być przekazanie postępowań dotychczas prowadzonych przez prokuraturę Rejonową w Nowym Dworze do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie.
Co badał Nowy Dwór?
W prokuraturze Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim prowadzone było śledztwo ws. sprzedaży przez komunalną spółkę KZB, miejskiej działki o pow. 3000 m2 przy ul. Parkowej, na terenie przyległym do stadionu miejskiego. Kluczową rolę w tej transakcji odegrał prezydent miasta Roman Smogorzewski, a nabywcą działki na niezwykle korzystnych warunkach okazała się prywatna spółka „Milenium”. Do sprawy tej dołączono także materiały innej sprawy, prowadzonej w Nowym Dworze z anonimowego zawiadomienia, dotyczącej nieprawidłowości w działaniach Prezydenta Miasta Legionowo.
Czym zajmuje się Śródmieście?
W Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ prowadzone jest natomiast postępowanie dotyczące nieścisłości w oświadczeniach majątkowych prezydenta Romana Smogorzewskiego. W sprawie chodzi o nabycie przez prezydenta lokalu przy ul. Piłsudskiego, który został kupiony za połowę ceny rynkowej, a obecnie wynajmowany jest bankowi. Według śledczych mogły zostać naruszone przepisy ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, a także przepisy kodeksu karnego dotyczące nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków i spowodowanie przez to znacznej szkody majątkowej.
KAROL STELMACH
[email protected]

Napisz komentarz
Komentarze