Wszystko zaczęło się 7 czerwca, od porannego zgłoszenia o włamaniu do mercedesa zaparkowanego na jednej z prywatnych posesji w Legionowie. Właściciel pojazdu zastał otwartą klapę bagażnika, zdemolowane wnętrze auta oraz brak wartych blisko 8 tysięcy złotych elektronarzędzi. Na miejsce natychmiast ruszyli policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego, którzy podczas zbierania śladów i rozmowy z oficerem dyżurnym szybko rozwikłali sprawę. Okazało się, że kilka godzin wcześniej w tej samej okolicy mundurowi interweniowali wobec młodej kobiety, która kręciła się po ulicy i zachowywała bardzo nietypowo. Idąc tym tropem, funkcjonariusze odwiedzili miejsce zamieszkania kobiety i od razu zauważyli na podwórku przedmioty idealnie pasujące do opisu tych skradzionych z mercedesa. Aby zyskać absolutną pewność, policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu sąsiedniej działki, które potwierdziły, że to właśnie 19-latka stoi za zuchwałym włamaniem. Kobieta została błyskawicznie zatrzymana, a w trakcie przeszukania policjanci znaleźli przy niej zawiniątka ze zbryloną substancją, którą testy zidentyfikowały jako mefedron. Prawdziwe zaskoczenie czekało jednak mundurowych podczas dokładnego sprawdzania posesji, gdzie oprócz sprzętu budowlanego i narkotyków odkryli rasowego królika. Zwierzę, jak się szybko okazało, również zostało wcześniej skradzione. Cały odzyskany majątek oraz żywa zguba natychmiast wróciły do swoich właścicieli, a młoda mieszkanka Legionowa usłyszała już zarzuty kradzieży z włamaniem, zniszczenia mienia oraz posiadania środków odurzających, za co grozi jej teraz surowa kara przed sądem. Czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Legionowie.
az

Napisz komentarz
Komentarze