Sprawa dotyczy rozległego terenu położonego pomiędzy drogami krajowymi nr 61 i 62 oraz ulicami Wiosenną i Pogodną. Obecnie obszar ten, zgodnie z planem zagospodarowania z 2018 r., przeznaczony jest pod zabudowę jednorodzinną oraz bliźniaczą, a w jego krajobrazie dominują łąki i pola.
Plan inwestora
Do serockiego magistratu zgłosił się jednak inwestor zainteresowany realizacją tzw. zintegrowanego planu inwestycyjnego. Według wstępnych założeń na wspomnianym terenie mogłoby powstać osiedle liczące ponad 30 bloków mieszkalnych o wysokości do czterech kondygnacji, w których zamieszkałoby około 3 tys. osób. Zintegrowany plan inwestycyjny to procedura pozwalająca na wprowadzenie punktowych zmian w zagospodarowaniu przestrzennym na wniosek inwestora, po przeprowadzeniu negocjacji z samorządem i podpisaniu umowy urbanistycznej. Koncepcja ta została zaprezentowana podczas konsultacji w Urzędzie Miasta i Gminy Serock 9 marca 2026 r., co wywołało natychmiastową reakcję lokalnej społeczności.
Argumenty protestujących
Protestujący mieszkańcy podnoszą szereg argumentów przeciwko intensyfikacji zabudowy. Wskazują przede wszystkim na niewydolność obecnej infrastruktury: dróg, parkingów, sieci wodociągowej oraz kanalizacyjnej, które były projektowane z myślą o niskiej zabudowie jednorodzinnej. W petycji podkreślono również obawy o brak miejsc w szkołach i przedszkolach, wzrost hałasu, utratę prywatności oraz pogorszenie bezpieczeństwa komunikacyjnego. Wiele osób, które przeprowadziły się do Wierzbicy, by uniknąć miejskich blokowisk, obawia się drastycznego spadku komfortu życia oraz utraty wartości swoich nieruchomości.
Prawie 1300 podpisów
Akcja zbierania podpisów zakończyła się zebraniem 1269 głosów poparcia, z czego 600 oddano drogą elektroniczną, a 669 w formie papierowej. Dokument z postulatami o zachowanie obecnego planu zagospodarowania i odstąpienie od procedury zintegrowanego planu inwestycyjnego zostanie przekazany burmistrzowi Arturowi Borkowskiemu oraz Radzie Miejskiej w Serocku w pierwszej połowie maja. Decyzje władz gminy w tej sprawie spodziewane są w ciągu najbliższych tygodni.
Paulina Nowicka

Napisz komentarz
Komentarze