Podczas posiedzenia Rady Powiatu Legionowskiego 23 lutego br. omawiana była sprawa modernizacji wału przeciwpowodziowego, chroniącego od Wisły na odcinku Jabłonna - Nowy Dwór Mazowiecki. Inwestycja ta odkładana jest w czasie z powodu braku wszystkich zgód koniecznych do jej rozpoczęcia. Z przekazanych tam informacji wynika, że w 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił decyzję środowiskową niezbędną dla rozpoczęcia tej inwestycji z powodu błędów formalnych popełnionych przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (RDOŚ) oraz Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (GDOŚ). W efekcie sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego,
Trudne początki
Przypomnijmy. Zły stan wałów przeciwpowodziowych rzeki Wisły znany był od dawna, dlatego lokalne samorządy porozumiały się w 2016 r., w celu opracowania dokumentacji modernizacji wałów i w ten sposób przyspieszenia prac. Inicjatywa ta niewiele jednak dała, bo w 2018 r. kiedy powstało Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, prace trzeba było zaczynać od nowa. W 2019 r. zaczęto opracowywać dokumentację projektową. W marcu 2022 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji inwestycji. Natomiast w lipcu 2022 r. Towarzystwo Ochrony Ptaków złożyło odwołanie od tej decyzji.
Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska decyzją z lipca 2023 r. w części uchylił decyzję Dyrektora Regionalnego, a w części utrzymał ją w mocy.
Odwołania towarzystwa ochrony ptaków
We wrześniu 2023 r. Towarzystwo Ochrony Ptaków złożyło skargę na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i sprawa została skierowana do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W grudniu 2023 r. złożony został wniosek do Ministra Infrastruktury o wydanie pozwolenia wodnoprawnego. Według rzeczniczki RZGW, po uzyskaniu prawomocnej decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych, prawomocnej decyzji pozwolenia wodnoprawnego oraz prawomocnej decyzji pozwolenia na realizację inwestycji, miały rozpocząć się roboty budowlane.
Wyznaczona rozprawa
Modernizacja wałów na Wiśle miała być rozłożona na 4 etapy i potrwać 5-6 lat. Natomiast jej ówczesny koszt zbliżał się już do 300 mln zł. Wydawało się wówczas, że rozpoczęcie inwestycji jest bliskie. Minęły jednak 2 lata i NSA dopiero teraz wyznaczył termin rozprawy (17 marca 2026 r.), na której ma zapaść wyrok dotyczący prawidłowości wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji. Nie musi to jednak oznaczać końca formalnych batalii, które do tej pory skutecznie wstrzymywały modernizację wałów przeciwpowodziowych.
Paulina Nowicka

Napisz komentarz
Komentarze