Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 02:11
Reklama
Reklama
DZIWIĘ SIĘ...

Kompleks SYPIALNI

Przy okazji dyskusji na projektem nowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta, odżyły stare demony. Niektórzy dyskutanci zaczęli bowiem biadolić i jazgotać nad nieszczęściem, jakim jest postrzeganie Legionowa jako podstołecznej sypialni.

Miasto rzeczywiście od wielu lat było tak nazywane ze względu na to, że duża część mieszkańców pracowała w Warszawie, a do Legionowa wracała z pracy na noc, na odpoczynek. Zastanawiam się jednak, czy miano sypialni Warszawy, na prawdę zasługuje na wstyd i potępienie. Są miejsca, jak choćby, daleko nie szukając, Beverly Hills na obrzeżach Los Angeles, które szczycą się swoim ekskluzywnym, podmiejskim, leniwym i bezczynnym charakterem.
Czyżby konieczne były w Legionowie fabryki, wielkie zakłady pracy, huty i kopalnie. Czy nie lepiej żyć w cichej spokojnej okolicy, bez zgiełku i fabrycznego ruchu. Czy nie przyjemniejszy jest willowo - uzdrowiskowy Konstancin od fabrycznego Ursusa czy Ożarowa? Dla mnie odpowiedź jest prosta...
Myślę też, że ci którzy nie lubią sypiali, a wręcz cierpią na jej punkcie i mają kompleksy, muszą mieć z tym pomieszczeniem jakieś złe wspomnienia. Może w dzieciństwie zamykano ich tam za karę. A może właśnie w sypialni musieli siedzieć, aby nauczyli się wierszyka, którego ni w ząb nie mogli zapamiętać. 
Nowy plan zagospodarowania miasta, to dobry moment do zastanowienia, w którą stronę chcemy iść, bardziej Beverly Hills czy raczej Dąbrowa Górnicza lub Kalkuta?
Paweł Szyling
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Piotr 03.03.2026 19:24
Nie podobała im się sypialnia, dlatego wladze miasta razem z dewoleperami postanowili zrobić z Legionowa noclegownię czyli ciasne baraki o niskim standardzie...

Antoś 26.02.2026 19:14
Legionowo było sypialnią Warszawy...ale 30 lat temu.... i nie mam z tego powodu żadnego kompleksu. Teraz Legionowo nie jest już sypialnią...stało się miastem chorych ambicji i interesów wąskiej grupy

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama