Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 03:09
Reklama
Reklama
Gmina, która rozwija się razem z mieszkańcami

To nasze wspólne marzenie o lepszym miejscu do życia

Wójt Jabłonny Jarosław Chodorski opowiada o niezwykłym skoku cywilizacyjnym gminy, nowych inwestycjach i tym, jak wspólnota mieszkańców współtworzy swoje otoczenie, zachowując tożsamość i samodzielność

TOiOWO: Panie Wójcie, koniec roku 2025 przyniósł gminie Jabłonna ważny sukces - tytuł Lidera Powiatu Legionowskiego 2025 w prestiżowym Rankingu Gmin Województwa Mazowieckiego organizowanym przez Fundację Rozwoju Demokracji Lokalnej we współpracy z Głównym Urzędem Statystycznym. Nie po raz pierwszy Gmina Jabłonna zajmuje czołowe pozycje w podobnych rankingach. Co według Pana jest kluczem do sukcesu i jak odnosi się Pan do tego typu wyróżnień?

Muszę sprostować jedną rzecz. To nie koniec roku przyniósł ten sukces, ale codzienna, ciężka praca zespołu ludzi, którym mam zaszczyt kierować. Chciałbym im wszystkim gorąco podziękować z tego miejsca. Bez ich pracy i bez ich zaangażowania gmina Jabłonna byłaby nadal tam, gdzie była jeszcze kilkanaście lat temu – czyli na szarym końcu... W ciągu ostatniego dziesięciolecia dokonaliśmy niezwykłego skoku i dziś możemy z dumą powiedzieć, że inne gminy mogą z nas brać przykład. To owoc naszej wspólnej pracy- nas wszystkich, mieszkańców Gminy Jabłonna. Lata temu nakreśliliśmy jasny plan rozwoju miejsca w którym żyjemy i wspólnie podjęliśmy decyzję, że będziemy go realizować. Takie wyróżnienia są potwierdzeniem, że konsekwencja i upór w działaniu przynosi wymierne efekty. Jeśli pyta Pan, jaki jest klucz do sukcesu gminy Jabłonna, to bez wahania odpowiadam – to LUDZIE, którzy ją tworzą. I Ich marzenie, by czynić świat wokół siebie lepszym.

Dyplom Lidera Powiatu Legionowskiego 2025


Jeśli chodzi o mój stosunek do rankingów, to oczywiście są one ważne i zawsze bardzo cieszy, kiedy zdobywamy czołowe miejsca. Jednak to nie rankingi są najważniejsze. Są gminy, które mają 1000 tytułów i dyplomów a mimo tego, mieszkańcom nie żyje się tam dobrze. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby ludzie czuli, że ten rozwój jest wspólnym dobrem, że ma sens, że jest dla wszystkich i że jest fundamentem lepszej przyszłości dla przyszłych pokoleń — dla naszych dzieci i wnuków. To jest prawdziwy test tego, czy idziemy właściwą drogą... i do tego nie trzeba rankingów, wystarczy rozmowa w miejscowym sklepie. Gmina to nie tylko statystyki i liczby, gmina to my wszyscy. Wydaje mi się, że rankingi nie oddają tego uczucia, a ono jest istotą wszystkich naszych działań.
 

TiO: Nikt nie ma wątpliwości, że gmina Jabłonna dokonała skoku cywilizacyjnego, ale są tacy, którzy twierdzą, że nie był to skok we właściwą stronę. Czy podziela Pan ich obawy, że gmina staje się sypialnią Warszawy?

Jesteśmy samodzielną, ambitną wspólnotą, która rozwija się na własnych zasadach. Jabłonna to nie jest punkt na mapie ani zaplecze mieszkaniowe Warszawy. To jest nasz dom- miejsce z historią, tradycją i ludźmi, którzy budują tu swoją codzienność. Tak, dokonaliśmy ogromnego skoku cywilizacyjnego – bo uwierzyliśmy, że nie jesteśmy gorsi, że zasługujemy na to, by żyć tak samo dobrze, albo nawet lepiej niż mieszkańcy stolicy czy innych dużych i bogatych miast. Ten postęp to odpowiedź na realne potrzeby nas wszystkich — zarówno tych, którzy mieszkali tu od lat, jak i nowych osób, które wybrały naszą gminę jako miejsce do życia. Tak, zasługujemy na nowoczesne szkoły, bezpieczne drogi, sprawną komunikację i dostęp do usług na europejskim poziomie. I zmierzamy wytrwale w tym kierunku. Jednak ten rozwój nigdy nie był ucieczką od tożsamości. Wręcz przeciwnie – był i jest sposobem na jej ochronę. Chciałem i chcę, żeby młodzi ludzie nie musieli stąd wyjeżdżać, żeby mogli tu zakładać rodziny, pracować, rozwijać pasje i czuć dumę z tego, że są z gminy Jabłonna. Naszym celem nie jest bezrefleksyjna urbanizacja, tylko budowanie gminy wiejskiej, która zachowuje swój charakter, tożsamość i samodzielność – miejsca, w którym nie tylko się śpi, ale także pracuje, uczy, odpoczywa i angażuje społecznie. Czuję ogromną odpowiedzialność, ale też ogromną dumę, że mogę razem z mieszkańcami ten kierunek współtworzyć. I ten kierunek się sprawdza. Rośniemy w siłę.

Szkoła przy ulicy Akademijnej w Jabłonnie wraz z halą sportową, salą widowiskową i całą infrastrukturą rekreacyjną

TiO: 15 grudnia Rada Gminy Jabłonna uchwaliła budżet Gminy Jabłonna na 2026 rok. Które planowane projekty i inwestycje są według Pana kluczowe dla przyszłości gminy?

Budujemy nową szkołę przy ulicy Akademijnej w Jabłonnie wraz z halą sportową i salą widowiskową oraz całą infrastrukturą rekreacyjną, która będzie dostępna dla mieszkańców — i to jest temat numer 1. Ogłosiliśmy już przetarg na wyłonienie wykonawcy, który od momentu podpisania umowy będzie miał 750 dni na zakończenie prac. Budowa tej szkoły to największa inwestycja oświatowa i jedna z największych inwestycji w ogóle kiedykolwiek realizowanych w naszej gminie. Jednocześnie jest to też inwestycja, co do której panuje wyjątkowa, powszechna zgoda, bo wszyscy rozumieją, że budując tę szkołę, budujemy gminę Jabłonna, w której nasze dzieci będą chciały zostać, zakładać rodziny i czuć, że to jest ich miejsce na ziemi.


Oczywiście realizacja tego projektu nie oznacza, rezygnacji z innych ważnych inwestycji. Konsekwentnie kontynuujemy projekt rozwoju sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Bardzo ważną kwestią jest także budowa nowych dróg. W tegorocznym budżecie przeznaczyliśmy na ten cel 12 milionów złotych. Wydamy także ponad 11 milionów złotych na komunikację lokalną. Trwa też proces projektowania obwodnicy wsi Jabłonna. Kolejną bardzo ważną inwestycją istotnie zwiększającą komfort życia mieszkańców jest kwestia oświetlenia ulicznego. W tym roku mamy zarezerwowane na ten cel ponad 3 miliony złotych. Przeznaczymy także 1 milion złotych na place rekreacyjne – Park Aktywnego Wypoczynku przy osiedlu Rajska Jabłoń w Jabłonnie, a także place w Janówku II, Rajszewie i Skierdach. Na granicy Jabłonny i Chotomowa powstaje także kolejna ważna inwestycja sportowa – hala „Olimpia” z wielofunkcyjnym krytym boiskiem sportowym. Jest już także plan zagospodarowania działki na ulicy Fiołkowej w Chotomowie Północnym a w Bożej Woli powstanie nowy budynek w miejsce wysłużonego „Domu Rolnika”. Inwestujemy także w bezpieczeństwo i rozwijamy system monitoringu gminy. Jednym słowem zadzieje się wiele dobrego.
 

TiO: A z której z tych inwestycji cieszy się Pan najbardziej?

Jest inwestycja, o której nie wspomniałem powyżej, bo chciałem o niej powiedzieć oddzielnie. To moim zdaniem doskonały przykład tego, jak winniśmy rozumieć samorządność. Jakiś czas temu na zebraniu wiejskim w Chotomowie pewien chłopiec zabrał głos i zaproponował budowę skateparku. Pomysł spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem ze strony uczestników zebrania a także okolicznej młodzieży. I dzisiaj są tego efekty, bo w tegorocznym budżecie przeznaczyliśmy stosowne środki na tę inwestycję i już wkrótce młodzież z naszej gminy będzie mogła aktywnie spędzać wolny czas na nowym obiekcie, którego budowę sama zainicjowała.

Budowa hali Olimpia z wielofunkcyjnym krytym boiskiem sportowym


Ludzie sami najlepiej wiedzą czego im potrzeba a rolą samorządu jest pomóc w realizacji tych potrzeb. Jako mieszkańcy sami decydujemy o sprawach naszej lokalnej społeczności i w myśl zasady „nic o nas bez nas” wspólnymi siłami tworzymy nasz wspólny dom. I to jest wspaniała sprawa. To daje realne efekty.
Siłą naszej gminy są właśnie mieszkańcy i ich zaangażowanie. Działamy razem w poczuciu odpowiedzialności za wspólne dobro. Gdy ludzie czują, że ich głos ma znaczenie, rośnie motywacja do dalszego działania. Dzięki temu rozwijamy się w sposób bardziej zrównoważony i odpowiadający rzeczywistym potrzebom. W naszej gminie działa prężnie 5 Kół Gospodyń Wiejskich, niedawno powstała Młodzieżowa Rada Gminy, nasi Seniorzy uczestniczą w spotkaniach Uniwersytetu Trzeciego Wieku, a na zebraniach wiejskich z roku na rok jest coraz więcej uczestników. Rozwijamy także ofertę kulturalną Gminnego Centrum Kultury oraz Gminnej Biblioteki Publicznej dbając o jej różnorodność, dostępność i atrakcyjność dla wszystkich mieszkańców. Ośrodek Sportu i Rekreacji w Jabłonnie dba natomiast o szeroką i zróżnicowaną ofertę sportowo-rekreacyjną, sprzyjającą aktywnemu trybowi życia mieszkańców w każdym wieku. Tak buduje się więź, która jest spoiwem i fundamentem naszej lokalnej tożsamości.

TiO: Dynamiczny rozwój kosztuje i to nie mało. Jak odniesie się Pan do krytycznych głosów mówiących o tym, że zwiększa Pan zadłużenie gminy?

Tak, rozwój kosztuje, ale jeszcze więcej kosztuje brak rozwoju, ponieważ zaniechanie inwestycji prowadzi do długofalowych strat. Gmina, która nie modernizuje infrastruktury, nie wspiera edukacji czy nie tworzy atrakcyjnych warunków do życia, stopniowo traci mieszkańców a razem z nimi możliwości dalszego wzrostu. Inwestowanie w rozwój to nie tylko wydatek, ale przede wszystkim lokata w przyszłość – w aktywną społeczność, w stabilną i silną wspólnotę, która potrafi sprostać nowym wyzwaniom. Każdy, kto budował dom albo remontował mieszkanie, wie, że to kosztowna sprawa i że czasem trzeba posiłkować się pieniędzmi z zewnątrz. Nie znaczy to jednak, że należy zaniechać budowy i zrezygnować z marzenia o własnym miejscu na ziemi. Dlatego, pragnę uspokoić tych wszystkich, którzy obawiają się wykorzystania z finansowania zewnętrznego jako narzędzia rozwoju. Działamy rozważnie i odpowiedzialnie. Nasze finanse są bezpieczne, a gmina Jabłonna ma przed sobą wspaniałą przyszłość. Wykorzystamy tę szansę. To jest nasza droga do niezależności.

TiO: Czego chciałby Pan życzyć w nowym roku mieszkańcom Gminy Jabłonna i wszystkim naszym czytelnikom?

Życzę nam wszystkim wytrwałości w realizacji naszych marzeń, satysfakcji i poczucia sensu z  podejmowanych starań, dalszych sukcesów i wiary w jedność – w to, że razem możemy osiągnąć więcej, niż każdy z nas z osobna. Tym, którzy czasem wątpią w tę prawdę życzę, żeby odnaleźli w sobie pewność, że wspólne działanie daje realne efekty.  Życzę, byśmy wszyscy czuli, że jesteśmy częścią czegoś wyjątkowego – naszej gminy, naszego wspólnego domu. Działamy zjednoczeni, ramię w ramię i jestem przekonany, że razem sprawimy, że ten rok będzie jednym z najlepszych w historii naszej wspólnoty. I tego nam życzę! Wszystkim Państwu dużo zdrowia i uśmiechu każdego dnia! Dosiego roku!  

Dziękujemy za rozmowę. 
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama