Na profilu nowodworskiego Oddziału Położniczo-Noworodkowego pojawił się materiał opisujący rzadko omawiane, a zarazem intrygujące zjawisko, które towarzyszy części przyszłych ojców. Syndrom Kuwady, nazywany czasem potocznie „przeżywaniem ciąży razem z żoną”, nie jest chorobą, lecz reakcją organizmu mężczyzny na silną więź, stres oraz odpowiedzialność związaną z oczekiwaniem narodzin dziecka.
Przypadłość ta objawia się dolegliwościami, które zwykle kojarzone są wyłącznie z ciążą. U mężczyzn mogą pojawić się zmęczenie, nadmierna senność, nudności, wzdęcia, bóle głowy, wahania nastroju czy nawet przyrost masy ciała. Niektórzy zauważają zmiany apetytu, zaburzenia snu, a także bóle kręgosłupa lub większą drażliwość. Według publikacji Oddziału objawy najczęściej obserwuje się w II i III trymestrze ciąży partnerki, a ustępują one po narodzinach dziecka.
Autorzy materiału podkreślili, że syndrom Kuwady wynika z silnych procesów emocjonalnych i hormonalnych. U oczekujących narodzin dziecka mężczyzn poziom testosteronu może spadać, a prolaktyny i kortyzolu rosnąć, co sprzyja budowaniu empatii i gotowości do opieki. Zjawisko jest wyraźniejsze u osób o dużej wrażliwości i silnej więzi z partnerką.
Specjaliści zwracają uwagę, że syndrom nie powinien być powodem niepokoju. Przeciwnie, stanowi potwierdzenie zaangażowania i bliskości w relacji. Wskazane jest jednak dbanie o sen, odpoczynek, dietę, aktywność fizyczną i spokojną rozmowę z partnerką. Jeśli objawy przybierają formę nasilonego lęku czy obniżenia nastroju, pomoc psychologiczna może okazać się wskazana.
Zdaniem autorów wpisu syndrom Kuwady jest dowodem, że emocje i ciało pozostają ze sobą ściśle związane. Oczekiwanie na narodziny dziecka wpływa nie tylko na matkę, lecz także na ojca, który na swój sposób uczestniczy w przygotowaniach do nowej roli.

Napisz komentarz
Komentarze