Trwa procedura tworzenia Planu Ogólnego, z którym wielu mieszkańców wiązało nadzieje na zatrzymanie dogęszczeń zabudowy miasta. Można powiedzieć nawet, że to dla niektórych ostatnia nadzieja na powstrzymanie stale pogarszających się warunków życia w Legionowie. Nowy plan miałby, tak przynajmniej zapowiadano, powstrzymać bezładne powstawanie osiedli szeregowców, likwidację i niszczenie zieleni oraz wprowadzanie przestrzennego chaosu. Problem w tym, że tworzenie tego planu bardzo długo trwa. Może się więc okazać, że jego zapisy okażą się zbędne, kiedy wszystkie wolne przestrzenie zostaną już zabudowane. Trzeba pamiętać, że deweloperzy nie śpią, a starosta w ekspresowym tempie wydaje kolejne pozwolenia na budowę...
Paweł Szyling

Napisz komentarz
Komentarze