
(zdj. O. Gajda
Plan stworzenie w Górze (gmina Wieliszew) instytucji kulturalnej w zabytkowej oficynie oraz tras turystycznych ciągnących się przez kilkadziesiąt kilometrów może „spalić na panewce”... Od kilku miesięcy „To i Owo” informuje o zdumiewającej tam dewastacji zabytków z czasów Stanisława Poniatowskiego.
O zabytkach w Górze (ruiny pałacu Stanisława Poniatowskiego, bratanka króla, oficyna, spichlerz i kuźnia) pisaliśmy w 2025 r. już dwukrotnie. W kwietniu (w nr 15) zamieściliśmy m.in. odpowiedzi na nasze pytania udzielone przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Drugi tekst ukazał się w nr 21 (maj).

Powstały plany zagospodarowania
Przypomnijmy! Z zebranych przez nas informacji wynika, że Gmina Wieliszew bądź inny podmiot samorządowy chce bezpłatnie przejąć m.in. ruiny pałacu i oficynę w Górze. Mają w planach stworzyć w oficynie np. instytucję kultury. Dlatego właśnie powstał plan zagospodarowania. Natomiast na terenach ciągnących się przez 20 km rozważa się stworzenie Parku Tematycznego. By do tego doszło, Gmina postanowiła z KOWR-em, że musi powstać lokalny plan zagospodarowania. Zgodnie bowiem z ustawą ten teren i znajdujące się tu nieruchomości mogą zostać przekazane, gdy przeznaczy się je na usługi publiczne. W związku z tym radni poprzedniej kadencji uchwalili Plan Zagospodarowania Przestrzennego dotyczący dwóch części wsi Góra, tj. dla okolicy ruin pałacu i oficyny oraz dla okolicy spichlerza i kuźni.

Zdaniem wójta Pawła Kownackiego
- Uchwalony przez radnych Gminy Wieliszew plan zagospodarowania przeznacza, w uzgodnieniu z właścicielem, teren w pobliżu ruin pałacu pod szeroko rozumiane usługi publiczne. Po przedstawieniu zaktualizowanej koncepcji zagospodarowania tego terenu oraz wskazaniu w wieloletniej prognozie finansowej Gminy Wieliszew środków na inwestycje na tym terenie, będziemy mogli złożyć już finalny wniosek o przekazanie terenu od KOWR na rzecz naszej gminy. Nieruchomości zaś, na których są dawne kuźnia i spichlerz, w planie są wskazane jako zabudowa mieszkaniowa i takiego rodzaju terenów gmina nie może pozyskać nieodpłatnie na rzecz naszego samorządu, gdyż zabudową nie jest wpisana do katalogu funkcji umożliwiających przekazanie gminie terenu nieodpłatnie - informuje wójt Gminy Wieliszew.

Wnioski oceniono negatywnie
Wiemy, że Gmina Wieliszew składała wiele wniosków o przejęcie nieruchomości w Górze. W opinii KOWR (w całości przedstawiliśmy ją w nr 15) nie były one odpowiednie. – Złożony przez Gminę wniosek obejmował cały szereg różnego rodzaju nieruchomości (w tym lokale mieszkalne), których ewentualne przekazanie odbywa się w oparciu o różne podstawy prawne. Podczas spotkań, w Oddziale Terenowym KOWR w Warszawie, została wskazana przedstawicielom Urzędu Gminy w Wieliszewie konieczność sformułowania odrębnych wniosków dla każdego rodzaju nieruchomości – wyjaśnia KOWR.
We wspomnianym piśmie przesłanym do redakcji, KOWR wyjaśnia też, jaki podmiot jest właścicielem zabytkowej oficyny znajdującej się przy ruinach pałacu. – Zabytkowa oficyna nadal pozostaje w użytkowaniu wieczystym Polskiej Akademii Nauk., nie została przejęta przez KOWR – informuje Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Hiobowe wieści
Pod koniec czerwca 2025 r. do redakcji dotarły złe wieści. W odpowiedzi na nasze pytania dotyczące inwestycji, remontów i prac konserwatorskich we wsi Góra (gmina Wieliszew), otrzymaliśmy od KOWR taką informację. – Do chwili obecnej do Oddziału Terenowego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa nie wpłynął żaden kompletny wniosek Gminy Wieliszew dotyczący nieodpłatnego przekazania nieruchomości położonych w obrębie Góra PAN. Oddział w najbliższym czasie planuje zlecenie wyceny nieruchomości i przeznaczenie jej do sprzedaży – informuje Wojciech Adamczyk z KOWR.

Wnioski potrzebne na już!
Można się zastanawiać, czy oficyna w Górze, wybudowana pod koniec XVIII w., również szykowana jest do sprzedaży? Tamtejsi lokatorzy mają nakaz eksmisji. Dwa lokale mieszkalne z czterech w oficynie ostatnio zostały opuszczone przez mieszkańców. Krążą informacje, że „właściciel” (użytkownikiem wieczystym jest Polska Akademia Nauk) wymusił na dłużnikach spłatę zadłużenia (czynszu). Nie zaproponował innych mieszkań. W opuszczonych lokalach zabytek niszczeje. Nic tam nie zostało zabezpieczone. Gdy pada deszcz, kapie na podłogi. Te mieszkania mają powierzchnię około 30 metrów kw. To dwa małe pokoje z kuchnią.

Olga Gajda

Napisz komentarz
Komentarze