Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wybrała korytarz dla nowego odcinka linii kolejowej Warszawa – Nasielsk.
Przypomnijmy, w 2020 r. PKP PLK podpisały umowę na opracowanie studium wykonalności na rozbudowę linii kolejowej Warszawa – Nasielsk. W tym celu opracowano 7 korytarzy przebiegu nowej linii, a niektóre z nich miały także swoje warianty. Jeden z nich biegł nad Wisłą przez Jabłonnę, a inny w pobliżu Jeziora Zegrzyńskiego. Zostały one podane konsultacjom z mieszkańcami oraz samorządami w 2020 i 2021 r. Efektem prac firmy Databout, która zajmowała się konsultacjami, było wybranie przez PKP dwóch wariantów, korytarza 4 i korytarza 6. Później spółka PKP PLK miała podjąć decyzję, którym korytarzem poprowadzą nowe tory. Termin podęcia tej decyzji był przedłużany, aż do dzisiaj.
Po co nowe tory?
Kolej przystępując do tego projektu chciała zapewnić możliwość przejazdu większej liczby pociągów oraz skrócić czas podróży z podwarszawskich powiatów do stolicy. W tym celu zlecono opracowanie studium wykonalności, które miało określić możliwości techniczne oraz szczegółowe rozwiązania oraz szacowane koszty koniecznych inwestycji. Analizą została objęta m.in. budowa nowych torów z Warszawy Choszczówki do miejscowości Kątne/Świercze koło Nasielska. Celem tych prac było zwiększenie prędkości pociągów oraz skrócenie obecnych tras kolejowych poprzez omijanie odcinków, które są kręte i niepotrzebnie wydłużają drogę. Dlatego zakładano, że nowa trasa powinna omijać większe miasta jak: Legionowo, Nowy Dwór Mazowiecki oraz ostre zakręty w rejonie Modlina i Pomiechówka. Ponadto celem projektu było rozdzielenie ruchu dalekobieżnego (szybszego) od aglomeracyjnego, na którym jest znacznie więcej przystanków. Planuje się też budowę nowych stacji.

Korytarze pozostałe w grze
W grze pozostały, jak wspomnieliśmy, dwa korytarze. Korytarz 6 (przez Legionowo i Chotomów) zakładał przebieg nowych torów od stacji Warszawa Praga wzdłuż istniejącej linii kolejowej nr 9 przez Legionowo i Chotomów. Następnie, mniej więcej w połowie odległości pomiędzy Chotomowem i Janówkiem, nowy tor miałby odgałęziać się od istniejącej linii kolejowej i biec na północ przez las. Przebiegałby po zachodniej stronie Krubina.
Z kolei korytarz 4 (przez gminę Wieliszew, omijający Legionowo) zakładał przebieg nowych torów od stacji Warszawa Praga wzdłuż istniejącej linii kolejowej nr 9 do Legionowa. Następnie przy wejściu do Legionowa nowy tor miałby odgałęziać się w kierunku wschodnim i przechodzić przez teren Państwowego Instytutu Metereologii, a dalej tunelem pod terenem Centrum Szkolenia Policji. Następnie tor biegłby w poziomie terenu w kierunku północnym przez Kałuszyn, Sikory, Kikoły, Wólka Kikolską, Psucin.
Należy wspomnieć, że oba korytarze miały zarówno przeciwników jak i entuzjastów.
Kolej dokonała wyboru
W zeszłym tygodniu otrzymaliśmy informacje, że z pośród dwóch pozostałych w grze korytarzy (4 i 6) do o dalszej analizy wybrano korytarz nr 4 w dwóch wariantach realizacyjnych. - „Trasa zaczyna się od stacji Warszawa Praga, biegnie równolegle do istniejących torów linii kolejowej nr 9 i 456, a potem wchodzi w tunel pod Centrum Szkolenia Policji w Legionowie. Następnie przechodzi przez miejscowości takie jak Kałuszyn, Sikory, Kikoły, Wólka Kikolską, Psucin, Cegielnia Psucka, Studzianki, Mogowo, Stare Pieścirogi, Zapole, Kosewo Włościańskie aż do Kątne” - poinformował redakcje To i Owo Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A..
Co dalej?
Jak ustaliliśmy, teraz zostanie przeprowadzona analiza środowiskowa oraz analiza kosztów i korzyści dla tej trasy (korytarz nr 4). Z kolei, na początku 2026 r. planowane jest podjęcie decyzji o wyborze wariantu do realizacji lub zaniechaniu dalszej realizacji projektu. Jak się okazuje obecnie projekt ma finansowanie tylko na opracowanie studium wykonalności. W więc o tym, czy nowa linia kolejowa w ogóle powstanie, ostatecznie zdecydują pieniądze.
Wojciech Dobrowolski

Napisz komentarz
Komentarze