Członkami zespołu, którego celem jest rozwiązanie problemu dzików na ulicach miasta, zostali: Justyna Borawska, kierowniczka referatu zarządzania kryzysowego, Adam Nadworski, komendant Straży Miejskiej, Aleksander Rogala, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej, Robert Wieczorek, naczelnik Referatu Ochrony Środowiska.
Dziki na dobre już zadomowiły się w Legionowie i innych miejscowościach. Mówi się nawet o powstaniu oddzielnego podgatunku, jakim stał się „dzik miejski”. Zwierzęta te z powodu łatwości w zdobywaniu pożywienia, już na dobre wyprowadziły się z lasu i żerują wśród ludzkich osiedli. Nie należy jednak zapominać, że są to nadal dzikie zwierzęta i że mogą być bardzo niebezpieczne. Zwierzęta te mają również swoich obrońców, jednak w ostatnim czasie, coraz większe grono mieszkańców domaga się, w obawie o swoje zdrowie, a nawet życie, usunięcia dzików z miasta.
Obecnie organizowane są akcje przepędzania watahy z miasta oraz tworzenie pasów zaporowych mających zapobiegać ich powrotowi. Decydująca w tej kwestii ma być jednak decyzja starosty zezwalająca na odłowienie oraz farmakologiczne uśmiercenie 30 „miejskich” dzików.
Paulina Nowicka

Napisz komentarz
Komentarze