Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 04:09
Reklama
Reklama

PIŁKA RĘCZNA. Świętowanie! KPR Legionowo – Olimpia Piekary Śląskie 31-27 (13-12)

PIŁKA RĘCZNA. Świętowanie! KPR Legionowo – Olimpia Piekary Śląskie 31-27 (13-12)
230513MiD251

Autor: Jedno z dziesiątek zdjęć, które przejdzie do historii KPR Legionowo Fot. fotoMiD

Jedno z dziesiątek zdjęć, które przejdzie do historii KPR Legionowo
Fot. fotoMiD


Przed tygodniem, po zwycięstwie (36-21) nad Nielbą Wągrowiec, piłkarze ręczni KPR Legionowo, na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu 2022/203, zapewnili sobie triumf w rozgrywkach Ligi Centralnej. W ostatnią sobotę, mecz z Olimpią Medexem Piekarami Śląskiego, był okazją do świętowania wraz ze swoim kibicami sukcesu, czyli powrotu na salony PGNIG Superligi


Sam mecz choć wygrany (31-27), nie był spacerkiem. Goście nie zamierzali ułatwiać fety podopiecznym trenera Michała Prątnickiego. W pierwszej połowie dotrzymywali kroku mistrzowi, a nawet prowadzili (4-3, 7-5, 11-9). Nasi, z Mateuszem Chabiorem Filipem Fąfarą, na czele dali jednak radę, bo nie wypadało przecież przegrać ostatniego meczu sezonu przed swoimi fanami. Po dobrym, zaciętym sportowym widowisku z obu stron, 23 zwycięstwie w rozgrywkach, rozpoczęła wspomniana feta. Radosnym wiwatom i uściskom nie było końca, był okolicznościowy tort i okolicznościowa patera za wygranie LC, było mokro od lejącego się szampana, prezes Klubu Dominik Brinovec fruwał w powietrzu, podrzucany przez zwycięski team.

Bardzo dobrą grą w tym sezonie KPR Legionowo ściągnął na trybuny różne pokolenia kibiców Fot. fotoMiD
Goście z Piekar Śląskich walczyli w pierwszej połowie, nawet wychodzili na prowadzenie. Nasi nie chcieli jednak, aby świętowanie przysłonił cień porażki. Wygrali, najlepszym strzelcem zespołu w tym meczu był Mateusz Chabior (n/z) o jedną mniej zdobył Filip Fąfara, o dwie Sławomir Lewandowski Fot. fotoMiD
Kto miał szczęście spróbował okolicznościowego tortu Fot. fotoMiD
Stosowną paterę za wygranie Ligi Centralnej wręczył Krzysztofowi Tylutkiemu, członek zarządu ZPRwP, Mirosław Baum Fot. fotoMiD
Było mokro i radośnie. Szampan lał się na głowę trenera Michała Prątnickiego Fot. fotoMiD
Szczęśliwy i wzruszony prezes KPR Legionowo, Domink Brinovec fruwał wysoko Fot. fotoMiD


Były też okolicznościowe, pamiątkowe fotki. Był także radosny piknik, przed meczem i po meczu przed legionowską Areną. Mamy to! - powtarzali bohaterowie wydarzenia, bo nikt przecież nie wyobraża sobie, aby z nowym sponsorem tytularnym klubu, już jak Zepter KPR Legionowo, nasz zespół nie otrzymał licencji na grę w PGNIG Superlidze na nowy sezon 203/2024. (jb)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama