Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 05:26
Reklama
Reklama

PIŁKA RĘCZNA. Lider wygrał z outsiderem. KPR Legionowo – Warmia Energa Olsztyn 32-23(17-11)

PIŁKA RĘCZNA. Lider wygrał z outsiderem. KPR Legionowo – Warmia Energa Olsztyn 32-23(17-11)
230325MiD007

Autor: Krystian Wołowiec tym razem skupił się na grze w defensywie Fot. fotoMiD

Krystian Wołowiec tym razem skupił się na grze w defensywie
Fot. fotoMiD


Piłkarze ręczni KPR Legionowo w 20. kolejce Ligi Centralnej wygrali z Warmią Energą Olsztyn 32-23 (17-11). Innymi słowy w sobotę w Arenie Legionowo – niespodzianki nie było. Legionowski lider wygrał po raz osiemnasty w sezonie 2022/2023, pokonując dziewięcioma bramkami ostatnią drużynę rozgrywek


Tylko raz, na początku spotkania, był w tym meczu remis (1-1). W miarę upływu czasu faworyzowany zespół trenera Michała Prątnickiego zyskiwał przewagę nad rywalami, dyktował warunki gry. Trzeba jednak przyznać, że ambitni olsztynianie nie zamierzali poddawać się bez walki. W pierwszej połowie było 4-1, potem 7-5, 11-6, ale i 12-9 czy 13-10. Ostatecznie nasz drużyna schodziła na przerwę schodziła z sześciobramkową przewagą (17-11).
W pierwszych minutach drugiej odsłony to bramkowe manko goście ponownie zniwelowali do trzech bramek (było np.19-16), ale nasz zespół nie zamierzał „przespać drugiej połowy meczu jak ostatnio w Żukowie. Po kwadransie ponownie prowadził sześcioma bramkami (25-19), starał się kontrolować wydarzenia na parkiecie. Nasi grali twardo, mocno w obronie, szybko kontrowali. Na pięć minut przed końcem meczu prowadzili 29-23.
W tych ostatnich pięciu minutach spotkania KPR dorzucił do swej przewagi jeszcze trzy gole, ale te pięć minut trwało chyba dwukrotnie dłużej. Nie brakowało w nich pięknych akcji, bramek z kontrataków, parad bramkarskich, ale także dość dramatycznych, okupionych kontuzjami zdarzeń, które w sporcie kontaktowym jakim jest piłka ręczna mają niestety miejsce w ferworze walki.

Lewoskrzydłowy Jakub Brzeziński był najlepszym strzelcem zespołu w meczu z olsztynianami. Zaprezentował też kibicom fantazyjną fryzurę w gwiazdki Fot. fotoMiD
Kołowy Tomasz Kasprzak swój powrót do grania po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją udokumentował jednym golem Fot. fotoMiD
Prawoskrzydłowy Michał Klapka swym byłym klubowym kolegom strzelił pięć bramek Fot. fotoMiD
Wiktor Jędrzejewski zakończył spotkanie przedwcześnie z kontuzją głowy. Rana na czole wymagała szycia, prześwietlenia, szczegółowych badań w szpitalu Fot. fotoMiD


Z tych akcji cieszących oko kibica akcji, warto wspomnieć o dwóch, jedna po drugiej, super paradach legionowskiego golkipera Kacpra Zacharskiego, także dwóch bramkach po kontrach legionowskiego kapitana Frenkiego Brinovca i golu ustalającego wynik meczu, którego strzelił swoim byłym klubowym kolegom, skrzydłowy Michał Klapka. Z tych mniej przyjemnych kontuzje: głowy Wiktora Jędrzejewskiego po zderzeniu się z bramkarzem gości, i bolesnej kontuzji nogi( chyba kostki?) olsztyńskiego rozgrywającego Damiana Sznitera… Obu poszkodowanych legionowska, liczna publiczność żegnała brawami, a my mamy nadzieję, że kontuzjowani w miarę szybko wrócą do gry.
KPR Legionowo – Warmia Energa Olsztyn 32-23 (17-11), KPR: Zacharski, Szałkucki – Brzeziński (6), Ciok (4),Fąfara (5), Jędrzejewski (4),Wołowiec (2), Klapka (5), Chabior (3), Kasprzak (1), Brinovec (2), Tylutki, Mehdizadeh, Didyk, Filipowicz. Dla gości najwięcej bramek zdobyli: 5 - Marcin Malewski, oraz po 4 - Szniter i Pawelec.

Oto inne wyniki spotkań 20. kolejki:
Stal Mielec – Żukowo 40-28, Orlen Upstream Przemyśl
– AZS AWF 27-26, Nielba – Wieluń 33-25, Padwa – Olimpia 27-23, Olimpia – Stal Gorzów 25-18.
Na sześć kolejek przed końcem sezonu 2022/2023 czołowa trójka Ligi Centralnej wygląda następująco:

1. KPR Legionowo 52 (18-2) 630-490
2. Handball Stal Mielec 48 (16-4) 608-531
3. AZS AWF Biała Podlaska 43 (14-6) 582-519
W następnym spotkaniu KPR Legionowo zagra na wyjeżdzie z MKS Wieluń.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama