
Fot. fotoMiD
Nie udało się siatkarkom IŁ Capital Legionovia awansować do ćwierćfinału Tauron Pucharu Polski. W środowym meczu podopieczne trenera Pawła Kowala, we własnej hali, uległy drużynie # Volley Wrocław 1:3
Były w tym spotkaniu miłe złego początki. Nasze siatkarki wygrały pierwszego seta meczu. Potem doświadczenie wrocławskiej ekipy trenera Michala Maska wzięło górę i 36-letnia Brazylijka Regiane Bidias, 23-letnia Amerykanka Melissa Evans, także Polki, w tym trzy siatkarki, które w przeszłości reprezentowały legionowskie barwy (Anna Bączyńska, Joanna Pacak, Magda Saad) kontrolowały wydarzenia na boisku. Kontrolowały, mimo że gra po obu stronach siatki „falowała”, błędy własne przytrafiały się obu zespołom. W naszej ekipie można wyróżnić świetnie spisującą się w obronie i asekuracji, libero Magdę Kubas oraz najlepiej punktującą drużyny, kapitan – Aleksandrę Dudek. Dobre momenty miała też rozgrywająca Dominika Mras, chociaż jej vis a vis z drugiej strony siatki, Czeszka - Lucie Muhlsteinowa miała znacznie więcej opcji w wystawianiu piłek Dysponowała też urozmaiconymi zagrywkami. W sumie, oprócz doświadczenia, atuty czysto siatkarskie były po stronie wrocławianek. Samą ambicją i chęcią do gry nasz zespół nie mógł w tym meczu więcej zwojowć.
IŁ Capital Legionovia - #Volley Wrocław 1:3 (25:20, 16:25, 15:25, 20:25). Legionovia: Mras (2), Jedut (9), Stefanik (6), Szymańska (9), Dudek
(18)Dębowska (5), Kubas (libero) oraz Duda (4), Dąbrowska, Bartczak. Dla gości najwięcej punktów zdobyły: 21 - Melissa Ewans, 19 - Regiane Bidas,
8 - Dominika Witowska.
(jb)

Napisz komentarz
Komentarze