PKP zamierza postawić znak zakazu wjazdu na rampę kolejową w Legionowie od strony osiedla Piaski. Oznacza to, że kierowcy, którzy tak chętnie i tłumnie zostawiają tam samochody już wkrótce stracą kolejne miejsca parkingowe.
O zamiarach postawienia przez kolejarzy znaku zakazu wjazdu na rampę dowiedzieliśmy się przy okazji zadanych pytań ws. zbyt rzadko odśnieżanej i posypywanej piaskiem z solą w okresie zimowym kolejowej platformy od strony osiedla Piaski. Ponieważ czytelnicy informowali o kłopotach z bardzo śliską, bo oblodzoną w ostatnim czasie rampą kolejową, chcieliśmy uzyskać odpowiedź, co kolejarze zamierzają uczynić, aby poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu. Jak się okazało, kolejarze „szybkim cięciem” postanowili rozwiązać problem często oblodzonej w okresie zimowym platformy. - Rampa przy stacji w Legionowie nie jest miejscem przeznaczonym do parkowania. Wkrótce zostanie tam ustawiony znak zakazu wjazdu – usłyszeliśmy w biurze prasowym PKP S.A.
Nie jest to zapewne dobra informacja dla mieszkańców Legionowa, zostawiających w okolicy dworca swoje pojazdy. Nie dość, że niedawno musieli oni przełknąć gorzką pigułkę związaną z uchwaleniem przez radnych uchwały zezwalającej prezydentowi Legionowa na 20-letnie wydzierżawienie Centrum Komunikacyjnego, co w praktyce oznacza koniec marzeń o bezpłatnym parkowaniu na wielopoziomowym parkingu oddalonym o kilkanaście metrów od rampy, to jeszcze za jakiś czas odbierze im się możliwość parkowania swych pojazdów w tym miejscu. Jednak to nie na PKP spoczywa obowiązek zapewnienia mieszkańcom miejsc parkingowych, a kolejowa rampa z całą pewnością nie służy do tego.
DB
Więcej o tej sprawie przeczytasz:

Napisz komentarz
Komentarze