Wraz z pożegnaniem starego i powitaniem nowego roku policjanci z Komendy Powiatowej Policji nie mieli dużo roboty. Jak ocenił nadkomisarz Artur Bartczak – noc była spokojna. Również strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej nie musieli wyjeżdżać do poważniejszych zdarzeń.
W Nowy Rok 30 minut po północy w Łajskach przy ul. Kościelnej zapaliła się wiata garażowa, gdzie interweniowały 2 zastępy. Wiata garażowa była o konstrukcji drewnianej pokrytej blachą. Interwencja strażaków polegała na ugaszeniu i wyniesieniu na zewnątrz części samochodowych, jak i drewnianych mebli. Choć przyczyn pożaru nie ustalono, to istnieje prawdopodobieństwo, że mogły to być puszczane fajerwerki.
Również zespół ratownictwa medycznego nie miał tej nocy zbyt dużo pracy związanej z odpalaniem fajerwerków. - Odnotowaliśmy dwie interwencje związane z puszczaniem fajerwerków w sylwestrową noc i dzień noworoczny. Pierwsza miała miejsce w Białobrzegach, gdzie doszło do poparzenia nogi, a drugi wypadek był w Legionowie, gdzie doszło do urazu oka – poinformowała Bożena Kochanowska z Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Legionowie.
JR

Napisz komentarz
Komentarze