
Przypominamy, radni złożyli obietnicę przekazania diet na szczytny cel, w odpowiedzi na zarzuty prezydenta Romana Smogorzewskiego, który stwierdził, że wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Legionowo jest motywowany wyłącznie chęcią „wyciągnięcia” przez radnych pieniędzy z budżetu miasta. Natomiast zdaniem opozycyjnych radnych, prezydent w ten sposób chciał odwrócić uwagę opinii publicznej od sprawy, z którą do rady miasta zwrócił się prokuratura.
Odmówił wyjaśnienia sprawy
Chodziło bowiem o wyjątkowo korzystną transakcję sprzedaży nieruchomości, którą prywatnie zrealizował prezydent Smogorzewski. W dodatku transakcja ta nie byłaby możliwa, bez decyzji podjętych przez podległych mu urzędników. O sprawie tej poinformowała radnych Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga. Dlatego też radni opozycyjni zdecydowali się na zwołanie dodatkowej sesji, licząc na rzeczowe wyjaśnienia ze strony prezydenta. Jak wiemy, tak się nie stało. Prezydent odmówił uczestnictwa w tej sesji.

Przekroczył uprawnienia
Posiedzenie się jednak odbyło oraz dyskusja na temat opisanego przez prokuraturę przekroczenia uprawnień i działania na rzecz uzyskania korzyści majątkowej przez prezydenta Romana Smogorzewskiego. To jednak wątpliwy sukces opozycji. Pozostaje jedynie satysfakcja, że tym razem nie udało się zamieść sprawy pod przysłowiowy dywan.
Przekazali diety
Wracając do sprawy radnych Mirosława Grabowskiego i Bogdana Kiełbasińskiego, otrzymaliśmy właśnie informacje, że obaj radni dokonali wpłaty w postaci darowizny na rzecz walki z epidemią COVID-19 dla NZOZ „Legionowo” Sp. z o.o. Zapewne znanej czytelnikom przychodni lekarskiej „Na górce” przy ulicy Sowińskiego. Jest ona od początku epidemii na pierwszej linii walki z koronawirusem, a obecnie realizuje program szczepień i niesie pomoc mieszkańcom Legionowa oraz Powiatu Legionowskiego.
NZOZ przyjął pieniądze
Dyrekcja placówki bez wahania wskazała rachunek bankowy, czego wcześniej nie chciał uczynić prezydent Legionowa. Chociaż powszechną praktyką jest otwieranie przez gminy rachunków bankowych do wpłat darowizn w sytuacjach kryzysowych, aby pomóc mieszkańcom. Radni otrzymali odpowiedź, że jest to niemożliwe i przekazanie darowizny wymagałoby podpisania odpowiednich umów.
Wojciech Dobrowolski
Napisz komentarz
Komentarze