Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 8 czerwca 2026 16:24
Reklama
Reklama

KOMENTARZ. Nadmierna represja czy nieudolność?

KOMENTARZ. Nadmierna represja czy nieudolność?
POLICJA
Działania jabłonowskich funkcjonariuszy zastosowane wobec legionowskiego radnego, wydają się co najmniej nadgorliwe i nadmierne, a także nieudolne. Tym bardziej, że został on zatrzymany na 12 godzin, pomimo iż w żaden sposób nie naruszał on prawa i porządku


Wydaje się, że ustalenie personaliów osoby twierdzącej, że jest radnym Miasta Legionowo, a ponadto osoby publicznej i rozpoznawanej w lokalnej społeczności, nie powinno być trudne. Natomiast dla fachowców, do których należy zaliczyć policjantów, zadanie takie powinno być dziecinnie proste i nie zająć więcej niż kilka minut. W tym przypadku jednak trwało to kilkanaście godzin.

Innym powodem takiego potraktowania radnego mogła być chęć udowodnienia, pokazania mu - kto tu na prawdę ma władzę. Chęć skruszenia go podczas pozbawienia wolności w areszcie, udowodnienia swojej przewagi i wyższości nad obywatelem, z powodu noszenia munduru. A więc zastosowanie wobec niego niepotrzebnej przemocy.

Ale takie zachowanie funkcjonariusza mogłoby świadczyć o tym, że nie nadaje się on do służby. Z rozmów z lekarzem komisjonującym kandydatów do policji, których kiedyś byłem świadkiem, wynikało że osoby o takich właśnie predyspozycjach: skore do stosowania niepotrzebnego przymusu, chcące udowodnić swoją przewagę, nie mają kwalifikacji do wykonywania tego zawodu.

W podręczniku dla policjantów prewencji możemy przeczytać, kiedy Policjant ma prawo legitymować osoby. Okazuje się, że chodzi o przypadki, gdy ustalenie ich tożsamości jest niezbędne do wykonania czynności służbowych, a w szczególności w celu:
– identyfikacji osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia,
– ustalenia świadków zdarzenia powodującego naruszenie bezpieczeństwa lub porządku publicznego,
– wykonania polecenia wydanego przez sąd, prokuratora, organy administracji rządowej i samorządu terytorialnego,
– identyfikacji osób wskazanych przez pokrzywdzonych jako sprawców przestępstw lub wykroczeń,
– poszukiwania osób zaginionych lub ukrywających się przed organami ścigania albo wymiarem sprawiedliwości.
W naszej ocenie, żaden z tych przypadków, nie odpowiada sytuacji, w jakiej znalazł się legionowski radny.
Paweł Szyling

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Cyryl Cyrylem 22.04.2021 08:14
Areszt wydobywczy, to są stalinowskie metody...

Areszt Wydobywczy 21.04.2021 21:52
Jak nie chciał się wylegitymować, to powinni go aresztować i trzymać w piwnicy nawet parę miesięcy albo i rok, do skutku aż wszysto wyśpiewa i się przyzna. Bo porządek być musi. A kto nie wykonuje poleceń policjantów to….

Norbert 21.04.2021 21:45
Nie podał swoich dany, to sam jest sobie winien. Policjanci go zamknęli żeby zmądrzał i wtedy go wypuścili

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama